Kryzys

Przez ostatnie dni mam mały, a nawet rzekł bym zajebiście duży kryzys w sprzedaży. To coś nowego dla mnie i nie wiem jak się zachowywać. Jak by nie było jestem 14k w plecy… przez nie dostarczenie moich pieniędzy na czas do hurtwoni… 2 tygodnie szła kasa przez pieprzone 2 państwa… Trudno… Zainwestowałem i przetestowałem przelewy SEPA. Dostarczony na trzeci dzień roboczy – super rzecz i tani.

SuperSprzedawca – co dalej…

Tak od dnia 11 marca 2009 roku na Allegro.pl zostałem SuperSprzedawcą. Kuźwa, ale co z tego znaczka jak nic taniej nie ma :) No nie narzekaj młody, bo i tak długo czekałeś na ten przywilej.

No ale i tak jestem z siebie dumny. Pół roku w sumie pracy i w końcu po wielkich trudach uzyskałem znaczek. Mam nadzieje że to przyczyni się do lepszej i szybszej sprzedaży tż więcej klientów, więcej kasy. I będzie git. Ale za to dostałem dostęp do statystyk allegro, specjalnego forum i formularza kontaktowego na który mają mi odpowiadać do 2 godzin. Hmmm zrobiłem testa.. odpowiedzili po 6 godzinach :) I tak nie jest źle.

Koniec tygodnia

Tak koniec tygodnia zajebiście się zakończył… zajebisty mandatem na 100 zł za brak pasów. Ciule :) i tak będę jeździł bez pasów bo po prostu nie mogę się skupić jeśli mam zapięte pasy i mnie uciskają i w ogóle. Wiem że jest bezpieczniej, ale ja nie potrafię.