Dom się zapełnił

Po wczorajszej bibce u małego z okazji małej Maji, to dzisiaj dzień z teściami :). Na samo powitanie już o 5 rano musieli wpaść do domu. No chyba myślą że oczekiwaliśmy powrotu. ;) a teraz wszyscy zmęczeni śpią, tylko po czym :) a ja chyba walnę sobie film Kac Vegas. Może film oderwie mnie od monotonii :), w sumie którą kocham.

Nowy komp, system :)

No a co, trzeba iść z czasem. Postanowiłem w końcu żeby kupić nowego kompa na Mikołaja, którego już sprawiłem. Za duże podatki płacone przez Pocztę Polską jako że muszę doliczać VAT do przesyłek postanowiłem troszkę zostawić dla siebie. Kupiłem sobie i mam już. Właśnie z niego piszę. Nowy system też jest już 64 bitowy Windows Seven – kosztował 350 zł, ale warto było. Nie mam żadnych problemów z programami które chodziły pod XP-ekiem. A komp – słaby troszkę 4 GB ramu, Intela procek dwurdzeniowy i takie tam inne. A powiem szczerze – pracuje się super na nim. Szybciutko, bez czekania.